Sto lat do decyzji. Zatwierdzenie objawień w 1977 roku
Objawienia z 1877 roku Kościół oficjalnie uznał dopiero w ich stulecie. Wyjaśniamy, co dokładnie orzeczono i dlaczego ta decyzja jest wyjątkowa.
W historii polskiego Kościoła jest tylko jedno miejsce objawień maryjnych z oficjalnym zatwierdzeniem. To Gietrzwałd — a decyzja, o której mowa, zapadła równo sto lat po samych wydarzeniach.
Co dokładnie orzeczono
11 września 1977 roku, w stulecie objawień, biskup warmiński Józef Drzazga uroczyście zatwierdził kult objawień Matki Boskiej w Gietrzwałdzie. Dekret uznał je za „nie sprzeciwiające się wierze i moralności chrześcijańskiej”. To formuła ostrożna i precyzyjna zarazem — Kościół nie orzeka w niej o naturze samych zjawisk, lecz stwierdza, że związany z nimi kult jest godny zaufania.
Kardynał z Krakowa na stuleciu
Uroczystościom stulecia objawień przewodniczył metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła — rok przed wyborem na papieża. Dekada lat siedemdziesiątych była zresztą dla Gietrzwałdu wyjątkowo ważna: 2 lutego 1970 roku papież Paweł VI nadał tutejszemu kościołowi tytuł bazyliki mniejszej, a wcześniej, 10 września 1967 roku, prymas Stefan Wyszyński koronował cudowny obraz.
Na tle Lourdes i Fatimy
Objawienia gietrzwałdzkie należą do zaledwie dwunastu uznanych miejsc objawień maryjnych na świecie — obok Lourdes i Fatimy. W polskiej pamięci mają jednak dodatkowy wymiar: Maryja mówiła do wizjonerek po polsku w szczycie Kulturkampfu, a w okresie zaborów pielgrzymowali tu Polacy ze wszystkich trzech zaborów. Dlatego Gietrzwałd bywa opisywany nie tylko jako miejsce kultu, ale i jako punkt oparcia polskości na Warmii.
Co z tego wynika dla pielgrzyma
Zatwierdzenie kultu oznacza, że sanktuarium żyje pełnym rytmem roku liturgicznego — z głównym odpustem 8 września i rocznicą objawień 27 czerwca. Kalendarz opisujemy we wpisie Rok pielgrzyma w Gietrzwałdzie, a wszystkie miejsca święte na Miejsca święte Gietrzwałdu — bazylika, kapliczka, źródełko.